Szpieg z krainy deszczowców w poszukiwaniu Putina na szwajcarskiej porodówce

Podobno Putin zaginał. Taki nius sparaliżował pół świata na wiosnę. Nie było go w mediach przez jakiś czas, narobił bałaganu na Krymie a potem jak kamień w wodę. Pojawiały się pseudoinformacje o pseudospotkaniach, w Polsce spanikowane media zastanawiały się, czy teraz już będzie prezydentem fantomem jak Fidel Castro lub jeden z miłościwie panujących koreańskich Kimów….