Dumna flaga w krzyżowym ogniu pytań

Szwajcarzy to zabawny naród. Lubią sobie z siebie pożartować. Na pytanie, co jest największą zaletą Szwajcarii jajcarze Helweci odpowiedzą: No więc, flaga to duży plus. Ha ha. Taki żarcik. Moja siostra się nawet śmiała. Flaga szwajcarska jest (prawie*) jedyna taka na świecie. Nie dlatego, że jest czerwono-biała (bo to akurat mało oryginalne), ale dlatego że…

Narodowy sport stołowy – Fondue

Tak, tak, wy też kochacie fondue, chociaż może jeszcze o tym nie wiecie. Narodowy sport stołowy Szwajcarów, czyli ćwiczenie mięśni przedramienia podczas nieustannego sięgania do bulgocącego kociołka. Oprócz ruchów prostych góra-dół , dozwolone – a wręcz wskazane – są ruchy okrężne, co by kleistą mazię raz na jakiś czas w kociołku zamieszać. W wersji naturel…

Niepokorna dusza Albercika czyli co w Bernie atomowo w trawie piszczy

Co trzeba zrobić żeby dostać w Bernie własne muzeum z poddaszem i biletem wstępu za 18 franków? Dostać propozycję zostania prezydentem Izraela, zrobić sobie sweetfocie z Marią Curie- Skłodowską i pokazać język u Andy Wharhala. Trzeba mieć bujną czuprynę. Nie, to za mało. Trzeba znudzić się szkołą na tyle, żeby starać się o przyjęcie na…

Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki czyli co stereotypowy Polak wie o Szwajcarii

1. Fioletowa krowa i świstak zawijający w sreberka Auć. Będzie bolało. Mocno. Wiem, że ta wiadomość spowoduje palpitacje serca i bezsenność na kolejne dwie noce, ale fioletowa krowa nie jest szwajcarska. Co gorsze, świstak zawijający w sreberka też nie. Tak się w naszej powszechnej świadomości utarło, że fioletowa krowa to Alpy, a jak Alpy to…

Dziarski dziadek a la Suisse

Dziarskiego dziadka uwielbiam pasjami. Antoni Huczyński to taki człowiek, którego nie da się nie kochać. Po dziewięćdziesiątce jest w lepszej formie niż większość małolatów, napisał książkę „Mój sposób na długowieczność”, ma swój profil na facebooku, swój kanał na Youtube z nagranymi ćwiczeniami w Lesie Kabackim, jest gościem telewizyjnych śniadaniówek i ostatnio tematem artykułu w Men’s…